MyPodcast logo
member username: password:

Post a comment

Stefan Kosiewski: Karta Polaka dla chazara bez Przewrotu Majowego

Sopot, sierpień 2007

Stefan Kosiewski, Andrzej Marszałkowski

Andrzej Marszałkowski: a tak w ogóle co Pan sądzi o naszej dyslusji z Panem Kuligowskim. To czlowiek od Tejkowskiego, ale wielokrotnie w opozycji do Bolesława, jednak lewica, arianin wedle poglądów religijnych

Stefan Kosiewski: Z nadesłanych majli wyczytać można, że pan K. jest wojskowym specjalistą od specłużb i wywiadu wojskowego w Szwecji , który utrzymuje kontakty telefoniczne z panem Bogdanem Porębą (informacja From: zygkulig To: Andrzej Marszałkowski Sent: Thursday, August 23, 2007 10:34 PM) . Obaj z B. Porębą przed "ewentualnymi przedwczesnymi wyborami do Sejmu i Senatu RP" planują " doczepienie się do LiS- a".

Nie wiem, czy oprócz przedwczesnych wyborów do Sejmu planuje ktoś jeszcze w Polsce przedwczesne wybory do Senatu, bo ja np.

od lat optuję za całkowitą likwidacją Senatu RP, który jako taki w świadomości Polaków niczym szczególnym się nie zapisał, a przynosi tylko niepotrzebne straty dla Narodu Polskiego i kosztuje bardzo dużo. Samo tylko planowane wprowadzenie tzw. Karty Polaka, to według wstępnych szacunków, od 60 do 80 mln zł rocznie. A praktycznie chodzi tylko o to, żeby chazarzy ze stepów Azji Srodkowo-Wschodniej i Białorusi, jak Andżelika Borysewicz mogli kształcić się w Polsce za darmo i mieć bezpłatną opiekę lekarską oraz m. in. 37. procentowe zniżki na kolejach państwowych w Polsce. Czyli żyć sobie w naszej Ojczyźnie na koszt Narodu Polskiego wbrew zapisanym do Konstytucji RP banialukom o równych prawach obywateli, a zgodnie z równością jednych nad drugimi zapowiedzianą w Protokołach Syjonu.

Nieszczęsny Projekt Karty Polaka przygotowany przez Międzyresortowy Zespół ds. Polonii i Polaków za Granicą rządu Jarosława Kaczyńskiego, został już zaopiniowany pozytwnie m.in. przez Jana Kobylańskiego, milionera i spornego działacza polonijnego, który chcąc uchodzić za polskiego patriotę nie potrafi dostrzec, że Karta Polaka likwiduje praktycznie sprawę przynależności narodowej milionów osób, które będą chciały skorzystać z proponowanych uprzywilejowań w stosunku do Polaków, normalnych obywateli RP, żeby tylko osiedlić się na terenie Unii Europejskiej.

Zgodnie z projektem, Karta Polaka może bowiem być przyznana każdej dowolnej osobie, która wcale nie musi być polskiej narodowości i nie musi mieć żadnych polskich przodków.
Karta Polaka oraz wszystkie związane z nią przywileje, naruszające w Polsce konstytucyjną zasadę równości praw obywateli, może być przyznana dowolnej osobie, która nawet nie musi mówić ani jednego słowa po polsku.
Wystarczy, że osoba pragnąca skorzystać ze szlachetnie nadanych jej przez rząd Jarosława Kaczyńskiego, Sejm, Senat i prezydenta Lecha Kaczyńskiego przywilejów w Rzeczypospolitej Polskiej podpisze w dowolnym miejscu na Ziemi, w obecności konsula RP formularz deklaracji przynależności do narodu polskiego, a konsul należący do tzw. Korporacji Gieremka odniesie wrażenie, że osoba ta wykazuje się bierną znajomością języka polskiego oraz działaniem na rzecz kultury polskiej lub polskiej mniejszości.
Może więc być i tak, że zainteresowana osoba kiwnie głową w odpowiedzi na jakieś chrząknięcie konsula, albo i nawet nie kiwnie palcem, bo przecież chrząknięcie mogłoby dotyczyć np. niechlubnej przeszłości dziadka zanotowanego przez policję II Rzeczypospolitej jako żydowski złodziej w Grodnie.
13:03, kulturzentrum
Link Skomentuj »
http://exclusiv.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?386885

Leave your comment

Choose an identity