MyPodcast logo
member username: password:

Post a comment

Stefan Kosiewski: Obrona Łuku Kurskiego

7.4.2005 Czytelnia IPN w Katowicach

Może nie mieć sztab wyborczy TUSKA zaświadczeń na temat tego, co działo się na terenie Rzeszy po napadzie Hitlera w 1941 roku na Związek Sowiecki, i nie musi nikt w rodzinie kandydata pamiętać, co zrobił dziadek DAWIDOWSKI, żeby nie pójść na dno, jak w sensie dosłownym poszedł cały, ewakuowany przez Niemców obóz pracy w Neugamme, zatopiony przez Aglików razem ze statkami, które miały uratować przymusowych pracowników obozu przed bombami w ostatnich dniach drugiej wojny.

Nie musi sobie nikt przypominać, skąd przychodziły listy albo i paczki od 1941 do 1945 roku, bo nikt o zdrowym umyśle w Polsce nie będzie przecież czepiał się dzieci albo i wnuków za takie albo inne czyny ich dziadków, czy pradziadków.

W kulturze polskiej nie ma czegoś takiego, jak zemsta na wieki, karanie do dziesiątego pokolenia.

Polacy nie noszą w sercu pogardy dla ludzi, którzy w bardzo ciężkich sytuacjach dokonują trudnych wyborów życiowych.

A wręcz odwrotnie: Polaków cechuje szlachetność serca i prawość umysłu, które od wieków otwierały drzwi naszej Ojczyzny dla tolerancji w stosunku do ludzi inaczej od nas myślących i postępujących inaczej niż my.

Polakowi nie mieści się więc po prostu w głowie, żeby ktoś mógł ot tak zapytać kandydata na jakiś urząd publiczny o żydowską, czy okupacyjną przesłość jego antenatów.

Kurski zachował się nienaturalnie, wykonał groteskowy, za duży łuk w tych udawanych (umówionych wcześniej) zapasach wyborczych koalicji POPiS-wrestling, i nawet młody Giertych się połapał, że coś tu nie tak.

Że to jeszcze nie ostatnie słowo Kurskiego.

No, i może nie jest ta uwaga aż całkiem już tak bardzo głupia, bo jeśli zważyć, że Kurski wykonał wcześniej zbliżenie do Radia Maryja, oddając za darmo film do radia o udziale TUSKA w obalaniu w Polsce prawowitej władzy Olszewskiego i Maciarewicza, to trzeba oczywiście zapytać, czy KURSKI nie ma ochoty - w najbliższej przyszłości - wystąpić np. do tegoż radia z propozycją współpracy na rzecz skupiania środowisk niepodległych i patriotycznych?

Bo niewątpliwie potrzeba taka dawno w Kraju już zaistniała, a tylko nie było dotąd postaci częściowo choćby integrującej Rodaków.

Stefan KOSIEWSKI
http://de.groups.yahoo.com/group/kulturzentrum/message/478

Leave your comment

Choose an identity